To jeden z grzechów głównych nie tylko w wierze chrześcijańskie, niemniej jednak owa cecha charakteru jest, że tak powiem charakterystyczna dla wielu osób, szczególnie tych z tak zwanych stanów pośrednich.
Bo ludzie pyszni to nie zawsze osoby bardzo dobrze sytuowane, a taka w sumie opinii pochodzi raczej z arystokratycznych czasów średniowiecza czy też renesansu kiedy to magnateria i osoby szlachetnie urodzone obnosiły się wszędzie gdzie tylko mogły ze swoim bogactwem oraz pochodzeniem, dziś owa cecha wcale nie jest najpopularniejsza wśród największych tego świata, to co śmieszy to to iż nawet arystokracja czasem jest mniej pyszna od zwykłych ludzi. No może nie do końca zwykłych, bo do pyszałków zalicza się tak zwana wyższa klasa średnia która na tle grupy społecznej próbuje za wszelką cenę pokazać swoje, indywidualności w tej sferze społecznej lokalnych kierowników, małych przedsiębiorców czy też ludzi niewielkiej finansjery jest dośc mocno spopularyzowana. Pycha w tych kręgach nominalnie wręcz uchodzi za normę. Co się jednak samego człowieka tyczy to w sumie w każdym z nas jest troszkę z pyszałka jednak większość ludzi umie się po prostu kontrolować czy też jak kto woli hamować, bo niektórzy uważają, że negatywne cechy w naszym charakterze są po prostu odzwierzęce i nie da się ich czasem stłumić a bazują na naszych pierwotnych i naturalnych instynktach.